Pozycjonowanie sklepu internetowego to dziś nie tylko link building. To technical SEO, schema produktów, Core Web Vitals, content na kategoriach i intent matching. Robimy SEO dla sklepów WooCommerce i PrestaShop — audyt, naprawa technicznych długów, content, link earning. Setup po audycie, miesięczny retainer transparentnie.
Sklep internetowy ma inne problemy SEO niż blog czy strona usługowa. Masz setki (czasem tysiące) URL-i, każdy z faseted navigation, filtrami, sortowaniem. Masz duplikat content per wariant kolorystyczny. Masz produkty, które znikają z magazynu i muszą być prawidłowo obsłużone (410/redirect, nie 404). Masz schema.org/Product na każdym SKU. Masz Core Web Vitals na produktach z 30+ zdjęciami.
Nasze podejście do SEO sklepu:
Sklep z 500 produktami × 5 wariantów × 3 filtry = potencjalnie 7 500 URL-i, których Google może próbować zaindeksować. Bez kontroli — Google indeksuje śmieci (filtry typu „?color=red&size=m&sort=price_asc”), gubi crawl budget, nie wraca do realnych produktów. Rezultat: nowe produkty wchodzą do indexu po tygodniach albo wcale.
Fix: dobrze ustawione robots.txt, canonical tags na wariantach kolorystycznych, noindex,follow na filtrach, XML sitemap tylko z URL-ami, które realnie mają być w SERP-ie. Konsole Search dokładnie pokazuje, ile URL-i jest „Crawled — currently not indexed” i „Discovered — currently not indexed” — to pierwszy alert.
Każdy produkt powinien mieć poprawny schema Product z polami: name, image, description, sku, brand, offers.price, offers.priceCurrency, offers.availability, aggregateRating (jeśli masz opinie). Bez tego produkt nie kwalifikuje się do rich results w Google (gwiazdki, cena, dostępność widoczne w SERP-ie). Pełen przewodnik krok po kroku w naszym poście Schema markup dla produktu WooCommerce.
Od marca 2024 INP zastąpił FID jako trzeci core vital. Na sklepie krytyczny jest LCP (zdjęcie produktu) i CLS (nie skacze layout, gdy ładują się ceny/dostępność). Konkretne fixes na WooCommerce: lazyload poniżej fold, WebP/AVIF zamiast JPG, fetchpriority=”high” na hero image, preload głównego fontu, CDN dla statycznych assets.
Najczęstszy błąd właścicieli sklepów: „mam blog, dodajemy 4 posty miesięcznie, to nasz content marketing”. Tymczasem największy traffic z SEO przychodzi do stron kategorii („łóżka z pojemnikiem”, „narożniki tapicerowane premium”), nie do blog postów. Strony kategorii potrzebują:
Blog uzupełnia, nie zastępuje. Posty blogowe celują w intent informacyjny („jak dobrać materac do łóżka 160×200”, „różnice między pianką HR a memory foam”) — i kierują czytelnika do strony kategorii.
Sklep, który ma fizyczny showroom (meble, salon optyczny, pracownia kuchni), powinien równolegle robić Local SEO: Google Business Profile, NAP consistency (Name, Address, Phone w jednym formacie na całym webie), local citations, opinie. To tańsze niż performance ads, a wygenerowane leady często konwertują wyżej (klient już widział showroom).
Era kupowanych zaplecz, sape.ru i guestowych spamów się skończyła. Google przez ostatnie 5 lat skutecznie filtruje takie linki — w najlepszym wypadku są ignorowane, w gorszym dostajesz manual action. Dziś link building to:
SEO nie dowozi w miesiąc. Realne timeline:
SEO sklepu rozliczamy transparentnie — miesięczny retainer w zależności od skali (rozmiar sklepu, liczba targetowanych fraz, dystans od top 10). Setup audytowy 2 000 zł jednorazowo, potem stały miesięczny budżet. Nie ma „% od sprzedaży” w SEO — to model uczciwy tylko w Merchant Center, gdzie wpływ na wynik jest najbardziej bezpośredni. Szczegóły na stronie wycena.
Tak — Ads daje natychmiastowy traffic, ale każda kliknięta reklama kosztuje. SEO buduje organic traffic, który po 6–12 miesiącach kosztuje znacznie mniej per transakcja. Najlepsze sklepy mają 50/50 mix: Ads na nowe produkty i remarketing, SEO na evergreen long-tail.
Nie. Żadna uczciwa agencja nie da gwarancji pozycji — to zależy od algorytmu Google, którego nie kontrolujemy. Dajemy gwarancję metodologii i transparentnego raportowania. Top 5 w 3 miesiące jest realne dla niektórych fraz, dla innych zajmie 9–12 miesięcy.
Krytyczne. Bez prawidłowej migracji (redirect map 301, zachowanie struktury URL, preserve schema, GSC notification) tracisz 30–70% organic w 2–4 tygodnie. Robimy migration audits i pilotujemy proces.
Z perspektywy on-page SEO niewielkie. PrestaShop ma natywnie więcej kontroli (meta per produkt out of the box), WooCommerce wymaga wtyczek (Yoast/RankMath). Performance — WooCommerce zwykle szybszy po optymalizacji. PrestaShop trudniejsze do skalowania powyżej 5k SKU.
Działa pod warunkiem, że jest edytowane przez człowieka, dodaje unikalną wartość (specs, użycie, dla kogo) i nie jest 1:1 skopiowane od konkurencji. Czysty AI bez edycji to ryzyko Helpful Content Update.
Sprawdzimy crawl, schema, CWV i intent gap w 2 dni roboczych. Konkretna lista co naprawić w tym kwartale.
Umów audyt SEO →